Dlaczego dla mężczyzny rozmowy z kobietą są jak negocjacje z arabskim sprzedawcą?

Dyskusje mężczyzny z kobietą, czy to na gruncie zawodowym, czy w życiu prywatnym, przypominają często negocjacje z arabskim sprzedawcą. Nie chodzi o wynik, cenę, wniosek, nierzadko oczywiste ale … o bycie w procesie rozmowy. Konieczne są negocjacje –  ze wszystkimi  wzlotami, upadkami i nastrojami które temu towarzyszą.

Klasyczny przypadek typu „droga ważniejsza niż cel”.

Chcesz żeby arabski sprzedawca, był rozczarowany twoim zachowaniem, przestał cię szanować, wręcz zakwalifikował cię do grona palantów? Przyjmij pierwszą rzuconą cenę bez dyskusji.


 

Możesz zapoznać się z tym felietonem również w wersji filmowej. Niebawem rusza kanał ANTYZARZĄDZANIE na YouTube. Najciekawsze teksty z bloga są inspiracją do filmów na nim.


„Wielu mężczyzn, ze zdziwieniem stwierdza, że kiedy się poddaje i  zgadza z partnerką dla świętego spokoju, wcale jej tym nie uszczęśliwia i nie osiąga porozumienia”

Steve Biddulph

Mniejsza o to kto w konkretnym przypadku ma rację. Istotne jest zrozumienie tego, że dla kobiet ważne jest przejście przez proces. Oznacza ono poświęcenie czasu, uwagi i jest wyrazem szacunku wobec nich i tematu, który jest dla nich istotny. Bywa to nienaturalnie długie i męczące dla faceta.

Mocno to zbliżone do różnic w odbiorze poważnych życiowych ustaleń, deklaracji  czy wyznań.

Facet, jak w popularnym ostatnio obrazku, pokazującym dwoje staruszków siedzących na ławce, wolałby stwierdzić: „Powiedziałem ci 40 lat temu że cię kocham, więc nie pytaj mnie o to! Dam ci znać jak coś się zmieni!”

Kobieta, w sposób totalnie niezrozumiały dla mężczyzny, potrzebuje ciągłego powtarzania ważnych dla niej rzeczy. Uparcie wraca do decyzji, deklaracji, wniosków z rozmów. Otwiera  ponownie tematy, które wydawały się dawno zamknięte, zabiera za ponowne weryfikowanie kwestii dawno już, według faceta, zaklepanych.

Czy aby na pewno?  Czy decyzja jest aktualna?  Czy deklaracji nie minął termin przydatności do użycia? Czy nie wymaga to kolejnej rozmowy, pogłębienia, rozwinięcia i potwierdzenia?

I w ten to sposób co tydzień, miesiąc lub rok, zależnie od tematu,  wracamy raz za razem do naszego „arabskiego sprzedawcy”, któremu nie chodzi (w każdym razie nie wyłącznie) o cenę, osiągnięcie porozumienia, banalną zgodę  lecz o drogę, proces i ciągłą wymianę myśli. Tym właśnie czuje się doceniony i za to szanuje swojego rozmówcę.


 

Drogi Czytelniku/Czytelniczko – mam do Ciebie prośbę. Jeśli dotarłeś do tego miejsca to zainteresował Cię ten tekst. Daj szansę na kontakt z nim także innym. Udostępnij go Twoim znajomym! Dziękuję Ci w swoim i ich imieniu!
Możesz użyć linku
http://jarekguc.pl/2015/03/01/dlaczego-dla-mezczyzny-rozmowy-z-kobieta-sa-jak-negocjacje-z-arabskim-sprzedawca/
lub poniższych ikon.

 

Jarek Guc

 
Subskrybuj
Posty na maila
Join millions of other followers
Powered By WPFruits.com