Antyzarządzanie

Antyzarządzanie to poszukiwanie pozytywnych alternatyw

Tak, jest to forma kontestowania rzeczywistości ale z różna od klasycznie rozumianej kontestacji dzięki… dominującej intencji. Nie chodzi o to żeby otaczająca rzeczywistość anarchizować, burzyć dla samej przyjemności burzenia. Jasne, że czasem trzeba wyrąbać wszystko wokół żeby uzyskać inną perspektywę patrzenia. Zawsze mnie to uderza kiedy widzę jak zmienia się moje spojrzenie na otoczenie kiedy w miejsce wyburzonego budynku pojawia się pusta przestrzeń. Jakże wówczas jest inaczej. Ile otwiera się nowych możliwości i pomysłów na zagospodarowanie tej przestrzeni.

Kontestacja zastanej rzeczywistości z intencją znalezienia lepszego rozwiązania, drogi, sposobu, metody, perspektywy, spojrzenia. Ciągłe poszukiwanie pozytywnych alternatyw do tego co jest – żeby było prościej, lepiej , szybciej, pełniej, głębiej, żywiej, prawdziwiej. W biznesie, pracy, finansach, związkach i gdzie tam jeszcze chcesz.

Nie, nie boję się niebezpieczeństwa odlecenia w jakieś nierealne rejony, fantasmagorie, oderwanie od rzeczywistości. Świat jaki nas otacza spokojnie przytrzyma nas swoją obezwładniającą siłą ciążenia i uchroni od lotu w kosmos.

Co nam grozi jak bardzo będziemy się wyrywać, bardzo mocno szukać, mocno kontestować? Jak zostaniemy mistrzami i artystami pozytywnej kontestacji?  Na szczęście czasy inkwizycji za nami wiec nie ryzykujemy spalenia na stosie. Może grozi nam opinia szaleńca, ekscentryka, może droga Jobsa, Einsteina i paru innych kolesi uparcie zmieniających świat. W sumie nie taka najgorsza perspektywa.

 

 
Subskrybuj
Posty na maila
Join millions of other followers
Powered By WPFruits.com