Pieprzyć negatywizm!

Od jakiegoś czasu pytam na powitanie „Co dobrego?” Nie „Jak leci? Co słychać? Jak sprawy?” ale właśnie „Co dobrego?” Ależ ludzie się męczą z odpowiedzią na tak postawione pytanie… I wcale nie chodzi mi o wywołanie amerykańskiego hurraoptymizmu, ale o próbę zawalczenia o właściwą proporcję informacji pozytywnych i negatywnych. Na czym się skoncentrujesz oceniając dzisiejszy czytaj dalej

 

„Czynnik X”, czyli czego przedsiębiorca może się nauczyć o sukcesie od sportowca?

Gdzie współczesny biznes może szukać przewag w hiperkonkurencyjnym globalnym środowisku w którym funkcjonuje? Co sport może coś podpowiedzieć przedsiębiorcom?  Co wspólnego mogą mieć ze sobą zwycięstwa sportowe i biznesowe sukcesy? Spójrzmy na sport. ‘Talent to 10 czy 20% sukcesu a ciężka praca to reszta’- często słyszymy od trenerów czy  samych sportowców.  Czy na pewno?  Czy czytaj dalej

 

Czego o decyzjach nauczył mnie duet Bruce’a Lee i Syzyfa?

  Ponoć modlitwa o pogodę ducha, została napisana przez Reinholda Niebuhra, amerykańskiego pastora i była odmawiana na zakończenie prowadzonych przez niego nabożeństw. Rozeszła się po świecie wraz z wiernymi uczestniczącymi w modłach. Legenda głosi, że wersja stosowana na mitingach anonimowych alkoholików, została znaleziona w gazecie, w dziale z nekrologami. Co i już można się na nią natknąć w czytaj dalej

 

Jaka jest recepta na właściwe działanie?

Zakładam, że umiejętności masz – rzemiosło, wiedzę, praktykę. Jednak czy to gwarantuje, że działanie – to co robisz – jest właściwe? Obiektywnie, subiektywnie? Tak żeby otoczenie mogło stwierdzić, że to właściwe? Tak żeby mieć samemu wewnętrzne przekonanie o takiej właściwości? Mam takie dwa ulubione pojęcia – wymiary z dwóch totalnie różnych obszarów kulturowych – które czytaj dalej

 

Od czego zacząć efektywną zmianę?

Od czego zacząć zmianę ? Od siebie. To jasne. Ale w którym miejscu u siebie? Zacznij zmianę od obserwacji. Cóż to byłaby za optymalizacja wysiłków, gdyby w wyniku obserwacji okazało się że zmiana, która jest potrzebna, wskazana a zarazem wystarczająca byłaby… zmianą sposobu patrzenia. Twojego patrzenia. Zwykłego oglądu faktów i zdarzeń. Obserwacja, uważność, refleksja, umiejętność czytaj dalej

 

10 sposobów na codzienne znajdowanie dobrostanu

Dobrostan– subiektywnie odczuwany dodatni bilans emocjonalny i poczucie zadowolenia z życia (ang. well being).  Aby człowiek miał poczucie dobrostanu powinien doświadczać: pozytywnych emocji, pochłonięcia tym co robi – zaangażowania, poczucia głębszego sensu, poczucia osiągnięć, pozytywnych związków z innymi. (wg szkoły psychologii pozytywnej Martina Seligmana) Moje sposoby na znajdowanie dobrostanu są proste. Fakt, że są proste nie musi oznaczać, że są czytaj dalej

 

Jak zrobić więcej robiąc mniej? 8 kolejnych sposobów nieoczywistych.

Jakiś czas temu prezentując > 8 nieoczywistych sposobów na to żeby zrobić więcej robiąc mniej < odgrażałem się że to nie wszystko. Przyszedł czas spełnić groźby. Warto poczytać oba te zestawienia razem żeby mieć komplet. Jak zrobić więcej robiąc mniej? 1. Świadomie i aktywnie porcjując to czym się zajmujesz. Dotyczy szczególnie większych przedsięwzięć. Będziesz bardziej efektywny jeśli w czytaj dalej

 

Czego o relacjach uczą nas kryształowe wazony i koła zębate?

Relacje można porównać do kryształowych wazonów lub systemów kół zębatych. To moje dwa ulubione metaforyczne obrazki pomagające oceniać ich jakość i podejmować decyzję o ich kontynuowaniu. Pomagają zobaczyć relację, związek, współpracę. „Kryształowy wazon” służy do oceny zdarzeń nagłych. Jeśli miało miejsce coś nagłego, dramatycznego i niespodziewanego to mogło wyglądać to jak upadek kryształowego wazonu na czytaj dalej

 

8 nieoczywistych sposobów na to żeby zrobić więcej robiąc mniej

Dziś  pierwszych 8 nieoczywistych sposobów wybranych przeze mnie  spośród tych, którymi na co dzień się kieruję: Jak zrobić więcej robiąc mniej? 1. Mając mniej do zrobienia. Brzmi wkurzająco banalnie? Na pozór. Inwentaryzacja tematów. Pozbycie się bezsensownych działań, projektów, pożeraczy czasu. Odmawianie. Asertywność wobec otoczenia. Zrobienie sobie porządku w głowie jest pierwszym krokiem żeby robiąc mniej zrobić czytaj dalej

 

Nie pomagaj najsłabszym

Szkoda czasu na pomaganie najsłabszym pracownikom. Jest to skrajnie nieefektywne. Oczywiście nikt nie zabroni ci okazywania empatii czy prowadzenia jakiejś formy działań charytatywnych wobec tych którzy sobie nie radzą – szczególnie jeśli są po prostu słabo ogarnięci i nie mają złych intencji, nie kombinują, nie lawirują a zwyczajnie właśnie „se nie radzą”. Masz prawo a nawet czytaj dalej

 
Subskrybuj
Posty na maila
Join millions of other followers
Powered By WPFruits.com