Dlaczego odczuwanie jest ważne. Spokojny List 75

Cześć / Namaste

Czym właściwie jest odczuwanie i dlaczego jest tak istotne w naszym doświadczaniu życia?

Wyobraź sobie małe dziecko, które pierwszy raz widzi motyla. Nie potrafi go nazwać ani przyporządkować do żadnej kategorii, ale całym sobą odczuwa to spotkanie. Czuje zachwyt, może odrobinę strachu, niepowtarzalną radość i poczucie nowości. To właśnie jest czyste odczuwanie – doświadczanie świata bez filtrów racjonalnego umysłu.

Fot: NATHAN DUMALO – Unsplash

Odczuwanie to pierwotny sposób poznawania rzeczywistości. To coś więcej niż tylko emocje czy wrażenia zmysłowe. To głębokie, całościowe doświadczenie, które angażuje całe nasze jestestwo.

Ale co się dzieje, gdy pojawia się dorosły i mówi: „To jest motylek”? Dziecko uczy się nazwy, ale jednocześnie traci coś cennego. Samo zjawisko doświadczania, odczuwania obecności motyla zostaje spłycone. Przechodzenie od odczuwania do nazywania jest naturalne, ale warto pamiętać o wartości czystego odczuwania.

Odczuwanie ma niezwykłą cechę – jest transmodalne. Co to oznacza? Łączy w sobie uczucia, obrazy, zmysłowe doznania z ciała, intelekt i intuicyjne wrażenia. Wszystko to miesza się, tworząc bardzo specyficzne i precyzyjne odczucie, którego nie da się uchwycić żadnym konkretnym zmysłem.

Pomyśl o swoim ulubionym utworze muzycznym. Gdy go wspominasz, doświadczasz mieszaniny wrażeń – rytmu, melodii, uczuć, może nawet obrazów czy zapachów związanych z sytuacją, w której go słuchano. To właśnie jest transmodalne odczuwanie – precyzyjne, choć trudne do opisania słowami.

Dlaczego odczuwanie jest tak ważne? Bo jest formą bardzo pierwotnej energii na granicy naszych myśli, uczuć – przed słowami i działaniami. 

Wielu ludzi, szczególnie naukowców czy menedżerów, ma trudność z zaakceptowaniem odczuwania jako uprawnionego sposobu poznawania świata. Chcą wszystko nazwać, zbadać, opisać procedurą. Ale w ten sposób tracą coś niezwykle cennego – naturalność i głębię doświadczenia.

Nie chodzi o to, by zupełnie zrezygnować z nazywania czy analizowania. Sztuka polega na tym, by zostawić wystarczająco dużo przestrzeni na odczuwanie, na dziecięcą radość z tego, co się dzieje.

Jak można rozwijać zdolność odczuwania? Warto zacząć od zwracania uwagi na to, co dzieje się w ciele i umyśle w różnych sytuacjach. Nie oceniając tych wrażeń, po prostu je obserwując. Można dać sobie chwile ciszy i spokoju, w których można po prostu być i odczuwać.

Praktykowanie odczuwania, zauważanie odczuwania może przynieść wiele korzyści. Rozwija wrażliwość, pozwala lepiej radzić sobie z emocjami, pomaga obserwować zależności między myślami a reakcjami ciała. Co więcej, może być kluczem do radzenia sobie z trudnymi doświadczeniami.

Paradoksalnie, zrozumienie czym jest odczuwanie i jak działa, może pomóc lepiej radzić sobie z trudnymi emocjami niż próby racjonalizowania i rozumowego „rozwiązywania problemu”. Czasem wystarczy po prostu pozwolić sobie odczuć to, co trudne, bez próby natychmiastowej zmiany tego stanu.

Przejdźmy teraz do praktycznego świadomego wykorzystania odczuwania do doświadczania życia przez odczuwanie. Joseph Campbell, znany badacz mitów, powiedział kiedyś: „Doświadczyć można znacznie więcej, niż kiedykolwiek da się poznać czy opowiedzieć”. To głęboka prawda, która podkreśla wartość bezpośredniego doświadczania życia – takiego które oferuje nam odczuwanie

Doświadczanie przez odczuwanie to sposób na głębsze, bardziej autentyczne przeżywanie życia. To jak wejście w strumień życia, zamiast stania na brzegu i analizowania go z dystansu. Oznacza to otwartość na to, co przynosi każda chwila, bez natychmiastowego etykietowania czy oceniania.

Wyobraź sobie, że podchodzi się do każdego dnia, każdego spotkania, każdego wyzwania z nastawieniem: „Wejdźmy w to doświadczenie. Zobaczmy, co się wydarzy”. To podejście pozwala być bardziej obecnym w swoim życiu, bardziej świadomym subtelności każdej chwili.

Doświadczanie przez odczuwanie nie oznacza rezygnacji z myślenia czy analizy. Chodzi raczej o znalezienie równowagi między intelektualnym zrozumieniem a bezpośrednim doświadczeniem. To jak połączenie map i przewodników z rzeczywistą podróżą – mapa jest pomocna, ale nie zastąpi doświadczenia chodzenia po górskich szlakach czy pływania w morzu.

Praktykowanie takiego podejścia do życia może przynieść wiele korzyści. Może pomóc:

1. Być bardziej obecnym w swoim życiu –  w mitycznym „tu i teraz” , zamiast ciągłego martwienia się o przyszłość czy rozpamiętywania przeszłości.

2. Rozwinąć głębszą empatię i zrozumienie dla innych, bo będzie się bardziej otwartym na ich doświadczenia.

3. Podejmować lepsze decyzje, oparte nie tylko na logice, ale także na głębokim odczuwaniu sytuacji.

4. Radzić sobie lepiej ze stresem i trudnościami, bo będzie się bardziej świadomym swoich reakcji i będzie można je lepiej regulować.

5. Odkryć nowe wymiary kreatywności i intuicji, które często są blokowane przez nadmierną racjonalizację.

Jak można zacząć bardziej odczuwać i doświadczać swoje życie? Oto kilka prostych sugestii:

1. Praktykować uważność. Zwracać uwagę na swoje zmysły – co widać, słychać, czuć, jak smakuje, jak pachnie to co dociera do nas w każdej chwili.

2. Dać sobie czas na refleksję. Regularnie zatrzymywać się i zastanawiać, co się czuje i czego doświadcza.

3. Być otwartym na nowe doświadczenia. Próbować nowych rzeczy, nawet jeśli wydają się niekomfortowe czy nietypowe.

4. Słuchać swojego ciała. Ciało często wie więcej, niż umysł chce przyznać.

5. Praktykować akceptację. Zamiast natychmiast oceniać swoje doświadczenia jako dobre lub złe, po prostu je obserwować i akceptować.

Fot: CLARISSE MEYER – Unsplash

Pamiętaj, że życie to seria doświadczeń. Każde z nich, nawet te trudne, niesie ze sobą potencjał nauki i wzrostu. Gdy patrzy się na życie jak na proces doświadczania i odczuwania, staje się ono mniej obciążające. Daje się sobie prawo do pomyłek, do nauki, do stopniowego rozwoju.

Czy czujesz gotowość, by bardziej odczuwać i doświadczać swoje życie? By dać sobie przestrzeń na bycie, a nie tylko ciągłe działanie i analizowanie? To może być początek fascynującej podróży do głębszego, bardziej autentycznego i satysfakcjonującego życia.

Pamiętaj, że to proces. Nie trzeba od razu wszystkiego zmieniać. Można zacząć od małych kroków. Może od poświęcenia kilku minut dziennie na uważne odczuwanie swojego otoczenia. Może od próby podejścia do trudnej sytuacji z ciekawością, zamiast z lękiem. Krok po kroku, doświadczenie po doświadczeniu, można rozwijać swoją zdolność do głębokiego odczuwania i doświadczania życia.

I kto wie? Może zaskakująco szybko znów pozwoli to poczuć ten sam zachwyt i radość, jakie czuje dziecko widząc po raz pierwszy motyla. Tylko tym razem będzie się w pełni świadomym tego doświadczenia i będzie można w pełni je docenić.


A jakie są Twoje codzienne doświadczenia z odczuwaniem? Jak doświadczasz życia?


Ludzie mówią że to co piszę pomaga im.  
Moja książka MASZ TO W SOBIE znalazła już ponad 5 tysięcy Odbiorców. 
Czy jesteś wśród nich i Ty?

Książkę znajdziesz tu >>>  https://odetchnijspokojem.salescrm.pl/cart/add_product/ksiaz…

A ja jak zawsze czekam na wszelkie wieści, pytania i refleksje. O wolności, o myśleniu, o mądrości, o życiu i o wszystkim co pomaga nam odetchnąć spokojem.

Jeśli jeszcze nie subskrybujesz mojego newslettera, zapisz się, aby nie przeoczyć kolejnych Pełnych Spokoju Listów pisanych do Ciebie.

namaste i cześć

    Comments are closed

    Masz pytanie?

    Bądźmy w kontakcie

    Polityka Prywatności
    Copyright © jarekguc.pl
    Stworzone z pasji przez Hartwork