0,00  0

Koszyk

Brak produktów w koszyku.

Jak radzić sobie z trudnymi myślami. „Metoda”, ćwiczenie, medyrelaksacja. Spokojny List 20

Cześć / Namaste

JAK RADZIĆ SOBIE Z TRUDNYMI MYŚLAMI?

Jedno z najczęściej przewijających się pytań, wśród próśb o porady, interwencje to pytanie: Jak poradzić sobie z natłokiem myśli – trudnych, nękających, uparcie powracających, czasem wręcz obsesyjnych? Jak uwolnić się od niechcianych myśli – co z nimi zrobić? Prezentuję „metodę bez metody”, ćwiczenie i glęboką medyrelaksację – wszystko co potrzebne żeby zrobić pierwszy krok w stronę radzenia sobie z myślami

Możesz przeczytać poniższy tekst albo po prostu skoczyć na You Tube, żeby posłuchać jak o tym opowiadam a potem skorzystać z pomocnej w radzeniu sobie z trudnymi myślami medyrelaksacji. To równoległa premiera materiału na You Tube i korespondującego z nią Spokojnego Listu:

Żeby zobaczyć ten materiał od początku kliknij link

https://youtu.be/6KEa96nQVRc

Jak radzić sobie z trudnymi myślami?

Zaakceptować fakt że są, obserwować proces myślenia, niekoniecznie zgadzać się z ich treścią (chyba że są fajne) ani z założeniem że tworzą prawdziwą rzeczywistość – są prawdziwe, nieulotne i nieprzemijające.

Jak to działa? Posłuchaj (przeczytaj) i przejdź przez medyrelaksację – w stanie relaksu pracujemy nad sobą, swoimi przekonaniami lepiej

  • Każdy z nas jest myślicielem z tysiącami myśli dziennie; część z nich jest pomocna, niektóre są dziwne, część może prowadzić do szkodliwych zachowań, bywają takie, które są źródłem nieodwracalnych tragedii.
  • Kluczem do radzenia sobie z myślami, natłokiem myśli, przytłoczeniem myślami jest świadomość, że nie musimy reagować na każdą z nich. Zwyczajnie nie musimy reagować na każdą myśl. Może to brzmieć banalnie, zbyt prosto… ale jedynie do czasu kiedy nie wypróbujemy mocy takiego podejścia: Wystarczy powiedzieć sobie ”To tylko myśl!”.
  • Nie musimy zajmować się każdą myślą z osobna. Nie musimy naszych myśli zmieniać, zwalczać, wypierać. Nie musimy z nimi nic robić. Prawdę mówiąc próba zwalczania, wypierania, zmieniania naszych myśli, zwiększy tylko ich natłok i spowoduje większe zamieszanie – będzie jak próba gaszenia pożaru przez wzniecanie kolejnych jego ognisk i próba przeciwstawienia się powodzi przez dolewanie więcej wody. Wystarczy jednak świadomie zauważać fakt, że myślimy, obserwować proces naszego myślenia i zacząć dostrzegać jak nasze myśli wypływają na nasze uczucia i emocje.
  • Wystarczy być obserwatorem – być tym który wie, że myśli (co wcale nie jest takie oczywiste), który zauważa, że nadchodzi, jak tornado, atak trudnych myśli i wie, że może się schować przed niebezpieczeństwami niesionymi przez to tornado do swojego wnętrza, do schronu świadomości, z którego może w miarę bezpiecznie obserwować szalejącą na zewnątrz burzę i zaczekać aż ona minie.
  • Doświadczenie życiowe podpowiada nam, że większość dzisiejszych myśli – za chwilę, za godzinę, jutro, za tydzień za miesiąc – będzie znaczyła tyle, ile chmury, które przelatują po niebie i za moment fakt, że teraz są będzie bez znaczenia nawet jeśli zasłaniały słońce czy przynosiły ze sobą burzę.
  • Czy jest sens się nimi przejmować, walczyć o nie czy z nimi, albo stawiać na nie wszytko? Gdzie dziś są myśli, które według nas kiedyś stanowiły naszą rzeczywistość, a niektóre z nich wydały się być tak prawdziwe, że byliśmy gotowi za nie prawie, że oddawać życie?
  • Kiedy przetacza się przez naszą głowę takie tornado myśli, to nie jest dobry moment na szukanie rozwiązań, załatwianie ważnych spraw, wyjaśnianie nieporozumień – planowanie i zmienianie życia. To jest czas, kiedy należy się schować w bezpiecznym miejscu, obserwować i czekać, aż ta burza minie.Kiedy minie, wróci do nas naturalny rozsądek i mądrość, które w sobie mamy. Kiedy trwa burza myśli naszym zadaniem jest zachowanie spokoju, nie-działanie i ograniczanie strat. Najważniejsza rzecz, którą powinniśmy zrobić kiedy trwa tornado myśli, to zadbać o ograniczanie strat – nie mówienie rzeczy, z których będziemy się latami tłumaczyli, nie robienie rzeczy, których nie da się odwołać, odkręcić.
  • Mamy taką naturalną umiejętność, zdolność pozwalającą nam stanąć obok i obserwować fakt, że myślimy, proces myślenia i ich wpływ na nasze emocje i uczucia. Wystarczy tylko tę zdolność dostrzec i zacząć ją praktykować. Wystarczy raz zobaczyć jak to działa i jakie przynosi efekty, żeby chcieć to podejście stosować i umieć je stosować.
  • Mówimy czasem pod wpływem jakichś wydarzeń powodujących taką myślową burzę w naszej głowie: „Myślałem, że wyjdę z siebie i stanę obok”. Właśnie to powinniśmy zrobić; Stanąć obok i zacząć obserwować co się dzieje jaki proces zachodzi. Obserwować ale nie oceniać, nie wartościować, nie próbować zmieniać czy zwalczać
  • Nie trzeba się tu niczego szczególnego uczyć, nie ma tu żadnej tajemnej wiedzy czy niezwykłych technik. Jedyne co trzeba, to choć raz popatrzyć na proces myślenia w inny sposób, zauważyć – na pozór oczywisty fakt – że myślimy.
  • Zobaczyć jak to wszystko zmienia na lepsze i uspokaja. A potem stale być obserwatorem. Stale wracać do bycia obserwatorem.

Zróbmy nawet teraz prosty eksperyment myślowy:

  • Poobserwujmy przez chwilę o czym myślimy – jaka jest „zawartość” naszych myśli .
  • Zauważmy świadomie fakt, że myślimy.
  • Popatrzmy na proces myślenia i uczucia, które wywołuje.
  • Odpowiedzmy sobie na pytanie czy ta obserwacja coś zmieniła.

Możemy powtarzać ten eksperyment myślowy do woli.

A teraz możemy sięgnąć do medyrelaksacji, która pomaga w bezwysiłkowej formie wejść w to wszystko o czym pisałem. Co to medyrelaksacja?  Co stanie się kiedy połączymy medytację z relaksacją? Może właśnie medy-relaksacja 🙂 Zatem zrelaksujmy się, wejdźmy w medytacyjno-kontemplacyjny stan ducha się i uporajmy się z trudnymi myślami 

Żeby przejść od razu do medyrelaksacji kliknij link

https://youtu.be/6KEa96nQVRc?t=713

Tak przy okazji – zapraszam do kliknięcia przycisku SUBSKRYBUJ na You Tube. Pojawia się tam i będzie pojawiało coraz więcej, krótkich i dłuższych materiałów ode mnie więc bądźmy w kontakcie i tam, jeśli chcecie więcej mówionego Jarka Guca 😉

Przed tygodniem odbyła się premiera filmu z medyrelaksalcją  „Siedem oddechów” 🙂

https://youtu.be/nHilxrfVpHI

Siedem oddechów – spokój przez zauważenie siebie. Siedem oddechów. Tyle dzieli Cię od relaksu i spokoju.To prowadzona głosem praktyka medytacyjno – relaksacyjna, która pokaże Ci jak możesz się uspokoić, wyciszyć odpocząć dzięki takiemu ćwiczeniu. Do stosowania rano, wieczorem, w ciągu dnia. Zawsze kiedy chcesz się zatrzymać i uspokoić. Jest elementem zestawu praktyk „Jak oddychać spokojem” . 

Obok medy-relaksacji płynie tam fala filmów choćby takich jak codzienne audycje od poniedziałku do piątku o 6:15 w serii CO DZIŚ DOBREGO – RZECZ DO SŁUCHANIA. 

Adres mojego kanału to https://www.youtube.com/jarekguc

Jeśli jeszcze nie subskrybujesz mojego newslettera, zapisz się, aby nie przeoczyć kolejnych Pełnych Spokoju Listów pisanych do Ciebie.

namaste i cześć

    Comments are closed

    Masz pytanie?

    Bądźmy w kontakcie

    Polityka Prywatności
    Copyright © jarekguc.pl
    Stworzone z pasji przez Hartwork