Cześć / Namaste

Z pewnością pamiętacie ten moment z Alicji w krainie czarów Lewisa Carrolla
– Czy nie mógłby pan mnie poinformować, którędy powinnam pójść? – mówiła dalej.
– To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś zajść – odparł Kot-Dziwak.
– Właściwie wszystko mi jedno.
– W takim razie również wszystko jedno, którędy pójdziesz.
– Chciałabym tylko dostać się dokądś – dodała Alicja w formie wyjaśnienia.
– Ach, na pewno tam się dostaniesz, jeśli tylko będziesz szła dość długo.
i często przypominanie słowa autora
Jeżeli nie wiesz, dokąd chcesz iść, nie ma znaczenia, którą drogą pójdziesz.
Cóż, żeby pójść tam, gdzie chcesz dojść, musisz wiedzieć, gdzie chcesz iść. Większość ludzi nie wie, dokąd chce iść a ich wędrówka często przypomina tę o której rozmawiała Alicja z Kotem. Ludzie kierują się tym, co wydaje im się, że mają robić, co inni ludzi mówią im, że trzeba robić, co mają wbite w głowę, że powinni robić. Jednak najważniejsze pytanie, które powinni sobie zadawać – które my powinniśmy sobie zadawać – to pytanie:
„Czego ja tak naprawdę chcę?”.
Odpowiedź na to pytanie – kiedy już ją mamy – jest wskazaniem kierunku, w którym powinniśmy iść, jest filtrem, przez który powinniśmy dobierać to, co robimy, jakie decyzje podejmujemy, co pozyskujemy i z czego rezygnujemy, co porzucamy, czemu i komu mówimy „nie”.
Taka odpowiedź to nasza wizja – wizja nas samych i naszego świata. I kiedy będziemy mieli taką odpowiedź i będziemy w zgodzie z nią postępować, mądrość świata, inteligencja życia zaczną nam pomagać, zaczną pozytywnie spiskować na naszą rzecz, zaczną nas unosić w górę, bez naszego wysiłku, jak przypływ w oceanie. Zaczną nas doświadczalnie uczyć, żebyśmy się nie przejmowali, nie zamartwiali o to „jak?”: „Jak to zrobimy?”, „Jak się to wydarzy?”, „Jak do tego dojdzie, jak znajda się na to siły, środki, pieniądze, relacje?”.
Zaczniemy się uczyć:
To co mamy wewnątrz, manifestuje się na zewnątrz. Większość chaosu, którego doświadczamy w życiu, jest wynikiem zamętu na naszej głowie i naszym sercu.
Z chwilą kiedy bałagan wewnętrzny się uspokaja, zaczyna się uspokajać też ten na zewnątrz.
Nasz chaos wewnętrzny uspokaja się, kiedy zaczynamy wiedzieć, kim jesteśmy, jacy jesteśmy, według jakich prawd żyjemy i według jakich zasad działamy. Znika, kiedy łączymy się ze swoją głęboką naturą, która łączy się z naturą Wszechświata, inteligencją życia, odwieczną mądrością i prawdą stanowiącymi oś, wokół której wszystko w świecie się obraca i których intuicyjnie, podświadomie zawsze szukamy, do których dążymy i chcemy być w kontakcie.
A my mamy w sobie wizję samych siebie – wymaga ona tylko odkrycia i pielęgnowania
Ważne w tym procesie odkrywania i pielęgnowania:
Nie porównujmy się z innymi. Nie patrzmy z zazdrością, jak daleko inni zaszli w swoim rozwoju, życiu, karierze. Widzimy tylko zewnętrzny obraz tego, co oceniamy, słyszymy ufryzowane opowieści. Nie wiadomo, ile w tym prawdy, ile kreacji, ile dramatu za kulisami, jaka została za to zapłacona cena.
A nawet jeśli to wszystko to szczera, najszczersza prawda i esencja autentyczności, przede wszystkim pamiętajmy, że nie ma uniwersalnego wzorca, schematu, harmonogramu rozwoju wewnętrznego, samopoznania, sensownego życia. Nie jesteśmy w tyle. Nie jesteśmy gorsi. Jesteśmy inni. Jesteśmy w naszej osobistej podróży, w naszym własnym życiu. Jesteśmy tacy, jacy mamy teraz być. Będziemy się zmieniać tak, jak mamy się zmieniać. Weźmy głęboki spokojny oddech. Miejmy zaufanie, że to co się dzieje, to czego doświadczamy, jest tym co ma być.
Jeśli podjęliśmy decyzję, że wchodzimy na drogę ku sobie, ku swojemu autentycznemu przeznaczeniu, ku spełnieniu i sensownemu życiu, to zaczną się na niej pojawiać drogowskazy, współwędrowcy, chwile intensywnego marszu i spokojnego odpoczynku, i niespodzianki za horyzontem. Wszechświat, inteligencja życia potrzebują trochę czasu, by na swój, unikalny, przeznaczony specjalnie dla nas sposób odpowiedzieć na nasze decyzje – często w totalnie zaskakującej nas formie po otwarciu się na to, co dla nas mają.
A na deser odrobina „odkryć w zachwycie” – trzy zasady, o których warto pamiętać co dnia:
Po pierwsze: Życie jest za krótkie, by poświęcać je na wojnę – z innymi czy z samym sobą. Szukaj pokoju dla siebie – dawaj pokój innym.
Po drugie: Kiedy skupiasz się na tym, że coś, co miało miejsce bolało, będzie bolało dalej. Kiedy skupiasz się na lekcji, którą ze sobą niosło, ból zmienia się w naukę, która była ci przeznaczona. Przyjmij lekcję z pokorą i wdzięcznością. Ból minie.
Po trzecie: Jeśli mówisz czemuś lub komuś „tak”, pomyśl, czy nie mówisz tym samym sobie „nie”. Zgadzając się na coś, bądź w zgodzie z sobą.
akie rozważania i refleksje znajdziecie w mojej drugiej książce MASZ TO W SOBIE – ODKRYCIA I ZACHWYTY. Mówię o niej krótko tak
ak wiecie nowa książka trafiła już do drukarni a ja za chwilę będę siadał do nagrywania audiobooka i przygotowywania wszystkich atrakcji związanych z premierą.
Ale wczoraj do drukarni trafiła też inna rzecz. Limitowany nakład CODZIENNIKA ODKRYĆ I ZACHWYTÓW – MAM TO W SOBIE. To wydawnictwo towarzyszące książce z kategorii popularnych ostatnio codzienników, dzienników, kreatywnych notatników do prowadzenia osobistych zapisków – journalingu. Ten jest skonstruowany tak, żeby posłużyć czytelnikom moich książek w prowadzeniu codziennej świadomej refleksji nad życiem – odkrywaniu tego co ważne, zachwycaniu się tym co piękne, notowaniu tego za co warto być wdzięcznym. Już za chwilę dużo więcej o codzienniku MAM TO W SOBIE. Żartuję sobie, że to książka, którą możemy napisać wspólnie. Jest w niej już nieco moich słów – teraz czas na Wasze 🙂
Tak wygląda przykładowa strona z jego wnętrza, z cytatem odnoszącym się do dzisiejszego tematu: drogi.

Parę zaufanych osób miało już okazję przeczytać książkę. Anna Gruszczyńska pisze o niej tak:
Sięgając po tę pozycję, nie oczekuj, że dostaniesz cudowny przepis na życie lub odkryjesz dziesięć sprawdzonych kroków do szczęścia. Jarek w elokwentny sposób pomoże Ci zrozumieć, że nie potrzebujesz niczego z zewnątrz, aby żyć pełnią życia. Ty od zawsze masz to w sobie i najwyższy czas, żeby tam zajrzeć.
Anna Gruszczyńska (wilczoglodna.pl)
mentorka, pisarka, pierwsza certyfikowana coach „three principles”
w Polsce – pomogła tysiącom osób odzyskać równowagę i radość życiaJednak najbardziej ciekaw jestem Waszych pierwszych wrażeń, refleksji, pytań – po lekturze całości książki.
Zapraszam do kliknięcia przycisku SUBSKRYBUJ na You Tube. Pojawia się tam i będzie pojawiało coraz więcej, krótkich i dłuższych materiałów ode mnie więc bądźmy w kontakcie i tam, jeśli chcecie więcej mówionego Jarka Guca. Społeczność oglądających, słuchających mnie na YT rośnie przepięknie rośnie – w ciągu ostatniego miesiąca dołączyło prawie 3000 osób – nie powinno tam zabraknąć i Ciebie
Jeśli nawet jesteście zapisani na Spokojny List zostawicie swój adres mailowy w tym miejscu
https://jarekguc.pl/masztowsobie
W tym tygodniu w ramach audycji eksperymentalnej Odetchnij Spokojem – Masz to w sobie odpowiadaliśmy sobie na pytanie Co zrobić żeby nie żyć tak szybko?
Audycję można zobaczyć tu:
Jeśli jeszcze nie subskrybujesz mojego newslettera, zapisz się, aby nie przeoczyć kolejnych Pełnych Spokoju Listów pisanych do Ciebie.
Adres mojego kanału to https://www.youtube.com/jarekg
namaste i cześć
