Sylwester / Nowy Rok – podsumowywać czy planować? Spokojny List nr 1

Cześć / Namaste

Po szaleństwie premiery książkowej  ODETCHNIJ SPOKOJEM (ależ się działo i jakie piękne rezultaty) czas samemu odetchnąć spokojem i zabrać się za regularne nadawanie „Spokojnego Listu” którym chciałbym żeby był ten newsletter – zatem to „Spokojny List numer 001”

O czymże, można pisać w przededniu Sylwestra i Nowego Roku – oczywiście o planowaniu i podsumowywaniu… Jaki zatem jest mój klucz do takich działań? Ja jak to ja wybieram nieco inne podejście:

Wybieram refleksjne podsumowanie na koniec roku, które pozwoli mi oddychając spokojem wejść w kolejny. Jak je „wykonam”? Naleję sobie kieliszek dobrego czerwonego wina i…

  1. Zrobię listę moich szczególnie dobrych chwil i szczególnie dobrych chwil, których za moją sprawą doświadczyli inni
  2. Odpowiem na pytanie: W których momentach pojawiały się szczęście i spokój i dlaczego tak się działo?
  3. Zrobię listę tego co udało mi się zrobić, wyzwań z którymi udało mi się zmierzyć i nauk, które dzięki temu się pojawiły
  4. Odpowiem na pytanie: Kto mnie najbardziej wspierał i kochał – komu zawdzięczam chwile szczęścia, dobra osiągnięć i nauki?
  5. Zrobię listę decyzji, zachowań, umiejętności, pomogły mi iść do przodu
  6. Poszukam osiągnięć – małych czy wielkich – które cieszą moje serce
  7. Odpowiem na pytanie: W czym się zmieniam, wzrastam w kończącym się roku?
  8. Zrobię listę tego z czym warto się pożegnać, od czego uwolnić, co zostawić na koniec roku?
  9. Zastanowię się co warto zrobić inaczej w kolejnym

Dlaczego tak?

Przed wiekami pisałem na blogu:

Od jakiegoś czasu pytam na powitanie „Co dobrego?”

Nie „Jak leci? Co słychać? Jak sprawy?” ale właśnie „Co dobrego?”
Ależ ludzie się męczą z odpowiedzią na tak postawione pytanie…
I wcale nie chodzi mi o wywołanie amerykańskiego hurraoptymizmu, ale o próbę zawalczenia o właściwą proporcję informacji pozytywnych i negatywnych.

Na czym się skoncentrujesz oceniając dzisiejszy dzień, ostatni miesiąc, ostatni rok? Co widzisz patrząc dookoła? Czy szklanka jest w połowie pusta czy w połowie pełna? Wypada ponarzekać, nieprawdaż?


W metodologii tworzenia osobistych i zespołowych celów i planów ich osiągnięcia 'Best Year Yet’ (absolutnie wartej polecenia, zawartej w książce pod tym samym tytułem) Jinny S. Ditzler w jednym z kroków przygotowawczych proponuje najprostszą z możliwych zmianę spojrzenia: 

Oceń ubiegły rok – ostatnie 12 miesięcy – zaczynając od tego co się udało i było dobre a dopiero potem przejdź do tego, czego warto się nauczyć z sytuacji trudnych i negatywów. Genialne w swojej prostocie przesunięcie perspektywy. Wiem, bo jego dobrodziejstw doświadczyłem na sobie

I choćbym się starał nie ujmę tego lepiej dziś – deklaruję się nadal jako Realistyczny Optymista – blog mówił o tym tak 

Sandra Schneider opracowała termin realistyczny optymizm, definiowany jako:

Akceptowanie rzeczywistości danej sytuacji i znajdowanie w niej satysfakcjonujacego sensu.

W odróżnieniu od ślepej wiary, fałszywej nadziei i zaklinania rzeczywistości realistyczny optymizm równoważy nadzieję i pozytywne podejście uznawaniem, że pożądany efekt może wystąpić ale nie musi. O ile realizm odwołuje się do faktów, o tyle optymizm, stanowi wytwór opowieści, którą zdecydowaliśmy się budować na podstawie tych faktów.

Realistyczny optymizm wymaga łagodnej oceny minionych wydarzeń i nawykowgo podkreślania rysujących się na przyszłość możliwości.

Zatem – z realnym otymizmem czas pożegnać 2022 i powitać 2023. 

Z radością zrobię to w szlafroku, na kanapie, obok choinki i ciepłego kominka bo mam to szczęście, że moja Żona podziela moją pasję do „niehucznego” świętowania takich okazji, jak zmiana daty w kalendarzu 


Od dawna namawialiście mnie na publikowanie dłuższych form … i namówiliście. Przychodzi taki moment, taki czas, pojawiają się wokół właściwi ludzie i zaczynamy naturalnie robić coś co chcieliśmy robić od dawna ale „się nie składało” albo wydawało się nam że się nie składa. Jednym z gorąco namawiających do uruchomienia podcastowych form na YT i wszędzie tam gdzie się podcasty publikuje był Mediteusz – nie mógł więc odmówić pójścia na pierwszy ogień. Czas na podcastową reanimację You Tube – i nie tylko pod hasłem U-WAŻNE ROZMOWY . Posłuchaj o czym rozmawiam z Mediteuszem tu:

https://youtu.be/NDw35K0gx7U

Jeśli jeszcze nie subskrybujesz mojego newslettera, zapisz się, aby nie przeoczyć kolejnych Pełnych Spokoju Listów pisanych do Ciebie.

namaste i cześć

    Comments are closed

    Masz pytanie?

    Bądźmy w kontakcie

    Polityka Prywatności
    Copyright © jarekguc.pl
    Stworzone z pasji przez Hartwork