Cześć / Namaste

Czemu Cześć / Namaste – o tym było kilka listów temu – sięgnij do poprzednich żeby to sprawdzić
W skrócie witam się słowem „Cześć” w sensie składania czci a składanie czci rozumiem w sensie azjatyckiego „Namaste” (Szanuję miejsce w Tobie, gdzie znajduje się cały wszechświat. Szanuję miejsce w Tobie pełne Miłości, Prawdy, Pokoju i Światła. A kiedy jesteś w Tym Miejscu w Tobie,a ja w Tym Miejscu we mnie jesteśmy Jednością)
Milczałem przez parę tygodni i nie sposób pominąć to milczeniem. Jesień 2022 a już szczególnie listopad i grudzień, a potem początek roku 2023 do końca stycznia były baaaaardzo intensywne. Praca nad wydaniem książki a potem jej początkową dystrybucją była fantastycznym doświadczeniem, jednak wymagała bardzo dużo energii i zaangażowania. Baaaaardzo dużo!
Książka jest bestsellerem i sprzedaje się świetnie – właśnie zamówiliśmy dodruk kolejnej porcji.
Audiobook dla wolących słuchać – nagrany w styczniu i dostarczony do tych, którzy kupili go przed terminem też świetnie sobie poczyna.
Trudno byłoby sobie życzyć lepszych namacalnych rezultatów tej pracy. Jednak to wszystko poskutkowało, mało zaskakującą w tych okolicznościach nierównowagą w moich osobistych przestrzeniach energetycznych, zdrowotnych, rodzinnych i trzeba to było zacząć równoważyć – spokojem, ciszą, zrobieniem kroku w tył, żeby nie okazało się, że 'szewc bez butów chodzi’ a człowiek namawiający do 'oddychania spokojem’ sam dyszy z niepokoju i wewnętrznego rozedrgania.
Zatem jestem w fazie równoważenia tego intensywnego, ciekawego ale i wyczerpującego okresu i piszę spod palmy gdzieś na dzikiej plaży przy Oceanie Indyjskim.
Odczytałem sygnały wskazujące na niezbędność odpoczynku, takie jak mniej czy bardziej intensywne choroby, wyraźne zmęczenie i niechęć do pisania, nagrywania, udzielania się w sieci. Spakowałem rodzinę i już… Odpoczywamy, objadamy się owocami morza, świętujemy urodziny, które mają w marcu Żona i Córka i cieszymy się życiem.

Ale zanim nastąpiło to przestawienie na równoważenie, popracowałem jeszcze intensywnie, żeby przygotować coś nowego i jak myślę bardzo ciekawego,
o czym piszę do Ciebie absolutnie przedpremierowo:
Ciekawe bo to „produkcja”, która odpowiada mocno na moje własne potrzeby harmonizowania, równoważenia, uspokajania w tej chwili, zawarte w pytaniach:
Zdecydowanie tak – jak większość z nas. Takie potrzeby przewijają się w rozmowach, pytaniach, prośbach o pomoc ze strony moich Czytelników i Odbiorców tego co publikuję w internecie.
Świat pędzi w szalonym tempie – czujemy się tak jakby ktoś ciągle zwiększał ciśnienie w przestrzeni, w której toczy się nasze życie i dokładał nam kolejnych bodźców, które intensyfikują doświadczane przez nas napięcia i niepokoje. Nasza codzienność przynosi wiele stresów, lęków, nerwów, które wpływają na nasze myśli, uczucia, zachowania i które odkładają się w ciele powodując złe samopoczucie a z czasem i choroby – ciała i ducha.
I dlatego właśnie, zanim pomknąłem na zasłużone wakacje w niewakacyjnym terminie, przygotowałem
zestaw medytacji i relaksacji – praktyk prowadzonych głosem zatytułowany
„JAK ODDYCHAĆ SPOKOJEM? Praktyki prowadzone głosem vol.1„
Ten zbiór pomocy do praktykowania spokoju jest charakterem i pewnymi wątkami powiązany z książką „Odetchnij Spokojem”. Jest jej świetnym uzupełnieniem, ale jest też samodzielną całością i znajomość książki nie jest konieczna aby z niego z pożytkiem korzystać. Może też stanowić doskonały wstęp – zaproszenie do sięgnięcia po jej wersję drukowaną czy audiobooka. Klikając poniżej możesz posłuchać krótkiego fragmentu praktyki – medytacji – relaksacji z tego zestawu zatytułowanej „Uważność w chwilach lęku i stresu„. Jest to 3 minutowy kawałek krótkiego ćwiczenia uważności, łagodzącego stres i niepokój, które można wykonać w dowolnym miejscu i czasie.
Jeśli jeszcze nie subskrybujesz mojego newslettera, zapisz się, aby nie przeoczyć kolejnych Pełnych Spokoju Listów pisanych do Ciebie.
namaste i cześć
